Narzędzia

Pięć poleceń Gita, które ratują dzień

8 kwietnia 2026 2 min czytania web-pc.pl 11 komentarzy

Commit, push, pull — to zna każdy. Poniżej pięć poleceń z drugiego szeregu, które wyciągają z kłopotów: od odzyskania skasowanej gałęzi po znalezienie commitu, który zepsuł aplikację.

Pięć poleceń Gita, które ratują dzień

Do codziennej pracy wystarczy kilka poleceń Gita. Ale są dni, kiedy coś idzie nie tak — i wtedy przydaje się wiedzieć, że narzędzie ma dużo więcej do zaoferowania.

1. git stash — odłóż to na chwilę

Jesteś w połowie zmiany, a nagle trzeba pilnie poprawić coś na innej gałęzi. Nie chcesz commitować bałaganu:

git stash          # schowaj bieżące zmiany
git switch main    # zrób pilną poprawkę
git stash pop      # wróć i odzyskaj swoje zmiany

Zmiany lądują na osobnej półce i wracają dokładnie tam, gdzie były.

2. git reflog — Git pamięta wszystko

Skasowałeś gałąź. Zrobiłeś twardy reset. Wygląda na to, że praca przepadła. Prawie nigdy tak nie jest — Git prowadzi dziennik każdego ruchu wskaźnika:

git reflog                  # lista wszystkich stanów
git checkout -b ratunek abc1234   # odtwórz gałąź z wybranego punktu

To pierwsze polecenie, po które warto sięgnąć, zanim uzna się coś za stracone.

3. git bisect — znajdź winowajcę

Aplikacja działała miesiąc temu, teraz nie działa, a od tego czasu przybyło dwieście commitów. Zamiast sprawdzać je po kolei, niech Git zrobi to metodą przepoławiania:

git bisect start
git bisect bad                  # obecna wersja jest zepsuta
git bisect good v1.4            # ta jeszcze działała

Git przestawia projekt na commit w połowie zakresu. Sprawdzasz, mówisz git bisect good albo bad, i tak dalej. Przy dwustu commitach wystarczy około ośmiu sprawdzeń.

4. git cherry-pick — jeden commit, nie cała gałąź

Poprawka siedzi na gałęzi rozwojowej, ale potrzebna jest na produkcji już teraz — bez reszty zmian:

git switch produkcja
git cherry-pick abc1234

5. git blame — kto to napisał i po co

Wbrew nazwie nie chodzi o szukanie winnych, tylko kontekstu. Polecenie pokazuje przy każdej linii commit, w którym powstała:

git blame plik.php

Dzięki temu trafiasz do opisu commitu, a często i do numeru zgłoszenia. Dziwny warunek w kodzie zwykle przestaje być dziwny, gdy przeczytasz, po co go dodano.

Git rzadko coś naprawdę traci. Zwykle po prostu nie wiemy jeszcze, którym poleceniem to odzyskać.

I jedna zasada na koniec: pisz sensowne opisy commitów. Za pół roku git blame pokaże ci twój własny komunikat i to od niego będzie zależeć, czy zrozumiesz własną decyzję.

Podziel się:

Komentarze (11)

  1. Łukasz

    Reflog uratował mi kiedyś dwa dni pracy po nieprzemyślanym resecie. Powinni o nim mówić na pierwszej lekcji Gita, a nie na dwudziestej.

    Odpowiedz
  2. Łukasz

    Reflog uratował mi kiedyś dwa dni pracy po nieprzemyślanym resecie. Powinni o nim mówić na pierwszej lekcji Gita, a nie na dwudziestej.

    Odpowiedz
  3. Natalia

    Bisect wygląda na magię, dopóki się go nie użyje. Znalazłam zepsuty commit wśród trzystu w kwadrans.

    Odpowiedz
  4. Natalia

    Bisect wygląda na magię, dopóki się go nie użyje. Znalazłam zepsuty commit wśród trzystu w kwadrans.

    Odpowiedz
  5. Paweł

    Do listy dorzuciłbym jeszcze git worktree. Bardzo wygodne, gdy trzeba szybko zerknąć na inną gałąź bez ruszania bieżącej pracy.

    Odpowiedz
  6. Paweł

    Do listy dorzuciłbym jeszcze git worktree. Bardzo wygodne, gdy trzeba szybko zerknąć na inną gałąź bez ruszania bieżącej pracy.

    Odpowiedz
  7. student2026

    A jest gdzieś podobna lista, tylko dla pracy w zespole? Merge kontra rebase i takie rzeczy.

    Odpowiedz
    1. Administrator autor bloga

      Dobry pomysł na kolejny tekst. Merge kontra rebase, sensowne opisy commitów i przegląd kodu — dopiszemy do planu.

      Odpowiedz
    2. Administrator autor bloga

      Dobry pomysł na kolejny tekst. Merge kontra rebase, sensowne opisy commitów i przegląd kodu — dopiszemy do planu.

      Odpowiedz
  8. student2026

    A jest gdzieś podobna lista, tylko dla pracy w zespole? Merge kontra rebase i takie rzeczy.

    Odpowiedz
    1. Administrator autor bloga

      Dobry pomysł na kolejny tekst. Merge kontra rebase, sensowne opisy commitów i przegląd kodu — dopiszemy do planu.

      Odpowiedz
Odpowiadasz na komentarz: Natalia anuluj

Twoja odpowiedź

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora. Adres e-mail nie jest publikowany.

Przeczytaj też

Robimy strony, które są szybkie nie tylko na papierze.

Poproś o darmową wycenę